szkoła

Czy warto?

Pełne pytanie brzmi , czy naprawdę warto studiować? A raczej czy naprawdę studia są mi potrzebne? Kończę właśnie drugi rok i chyba przechodzę kryzys związany z  moją uczelnia i kierunkiem. Pytanie do was tez tak mieliście/macie? Czy to tylko mnie nachodzą ostatnio takie myśli?

Co raz częściej mam ochotę rzucić to w cholerę. Czuję się rozczarowana moim kierunkiem, jednak tak nie było zawsze dopiero nie dawno pojawiły się myśli dotyczące wartości studiowania. Nie wiem czy ma to związek z tym że dużo osób mających mgr przed nazwiskiem pracuje w biedronce na kasie czy jest to po prostu zmęczenie materiałem. Zastanawiam się też czy kierunek w jakim zmierza moje życie jest naprawdę tym co chcę robić w życiu i czy dziecięce marzenia zawsze warto spełniać, a może powinny niektóre pozostać tylko w sferze marzeń?

Jestem rozczarowana nie tylko kierunkiem, po którym spodziewałam się czegoś innego, na którym jest masa niezwiązanych z kierunkiem przedmiotów z których przecież też trzeba się uczyć i zdobyć zaliczenie, ale mam też te związane z uczelnią. Myślę czy aby nie przenieść się na studia ne ten sam kierunek do innego miasta, może tam będzie inaczej, lepiej. W studiach jako studiach denerwuje mnie najbardziej fakt że jest tam bardzo mało praktyki, chciałabym zdobywać wiedze bardziej praktyczna niż teoretyczną a na to niestety nie mam co liczyć.

Mimo tych wszystkich wątpliwości wiem że ukończę ten kierunek na tej uczelni, ponieważ wykształcenie jest dla mnie bardzo ważne. Studia zawsze były moim marzeniem , jak to się mówi taką furtką na świat, szansą na lepsze życie i wiem że zrobię wszystko by tą szansę wykorzystać . W końcu każdy ma czasem wątpliwości ale trzeba się ich pozbyć i iść dalej.

Reklamy

10 thoughts on “Czy warto?

  1. Ja rzuciłam studia w cholerę – właśnie teraz 😉
    Jak masz zamiar się męczyć, to idź i rób co chcesz! Przecież świat się nie zawali, jak dwa lata stracisz? Obydwie jesteśmy młode, ja podjęłam najlepszą decyzję w swoim życiu, rzucając studia 😉

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Ja nie to że się męczę na studiach co zastanawiam się czy warto i czy ta ciężka praca na studiach opłaci się w przyszłości 😉 Nawet jak zrezygnuje w przyszłym roku to świat się nie zawali, w końcu jeszcze całe życie przed nami 😉

      Polubione przez 1 osoba

  2. Ja rzuciłam moje studia po kilku pierwszych miesiącach i nie żałuję. Kierunek niby dobry, ale metody kłóciły się kompletnie z tym, co mi odpowiada i jak chcę pracować w przyszłości. Dostałam kilka miesięcy w zapasie do ogarnięcia wszystkiego i przemyślenia. I to chyba najlepsze, co mogłam dla siebie zrobić.
    Jasne, jak już studiujesz tyle czasu, to nie ma co wprowadzać radykalnych zmian. Generalnie myślę, że jak jesteś już w, powiedzmy 50% toku swoich studiów to nie ma co rezygnować tylko się sprężyć i wytrzymać.
    Chcę studiować, chcę skończyć dobre studia, ale myślę, że ogólnie studia nie są konieczne. Można nie mieć studiów, a mieć własną, prosperującą firmę i grubą kasę na koncie. Można z kolei mieć wyższe wykształcenie i pracować – jak piszesz – na kasie. Wszystko zależy od człowieka, jak on poprowadzi swoje życie i co wybierze. Nie ma co mówić, że studiowanie jest konieczne i obowiązkowe dla każdego. Nie jest. Denerwuje mnie presja społeczeństwa i takie poczucie, że po maturze trzeba obowiązkowo iść na studia, najlepiej na medycynę albo prawo. I co przykre, takie przeświadczenie panuje też wśród młodzieży. Studia nie są dla każdego, i jest mnóstwo osób którym studia zwyczajnie nie są potrzebne.
    Ktoś musi sprzątać ulice, siedzieć na kasie w sklepie, kompletować towar w magazynach – do tych prac wystarczy matura, a są ludzie, którzy w tego typu pracach świetnie się odnajdują.
    Z drugiej strony, ktoś może cały swój czas poświęcić firmie, rozwoju hobby, własnej strony – i osiągnąć taki sam (jeśli nie większy) sukces od tych, którzy zawzięcie uczą się na studiach.

    Ale się rozpisałam 😛
    Pozdrawiam serdecznie 🙂
    http://www.czterydni.pl

    Polubione przez 1 osoba

    1. Masz rację , ale takie przeświadzcenie panuje też wśród rodziców, niestety, ja poszłam na kierunek jaki chciałam , ale są rodziny gdzie dziecko chce iść na np. ASP ale rodzice siłę nie zgadzają i zmuszają go do pójścia na medycynę czy też prawo , choć jako ciekawostkę warto wspomnieć że prawo jest na 4 miejscu kierunków po których nie ma pracy ponieważ skończenie prawa nie równa się bycia adwokatem czy prokuratorem do tego trzeba mieć aplikacje a z tą już jest bardzo ciężko . Najważniejsze to robić to co się lubi i czuć się spełnionym. Pozdrawiam 😉

      Polubienie

      1. To prawda. Ja mam to szczęście, że mam świetnych rodziców, które decyzje dotyczące mojego życia pozostawiają mnie, i wspierają mnie w każdej mojej decyzji (w rzuceniu studiów także).
        Co do prawa, zgadza się – po studiach jest jeszcze dłuuuga droga do pracy w zawodzie 😉

        Polubione przez 1 osoba

  3. Studia jak i wiele innych rzeczy – w pewnym momencie Cię rozczarują. Tak już to u nas wygląda, plan studiów musi być wypełniony odpowiednią ilością modułów – nie zawsze związanych z głównym nurtem samego kierunku. Też przeżywałem taki ‚kryzys’, ale wybrałem opcję kontynuacji tego co rozpoczęte – i dziś nie żałuję.
    Nie przejmuj się za bardzo studiami jako całością, dopóki czerpiesz z nich choć trochę interesujących Cię wiadomości to warto je skończyć.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s